Burza po „Sanatorium miłości”. Widzowie mają dość takiego zachowania
Widzowie w sieci niemal jednogłośnie skupili się na Barbarze, której zachowanie wywołało prawdziwą lawinę komentarzy. Jedni są zirytowani, inni rozbawieni, ale obojętnych raczej nie ma.
Barbara w centrum konfliktu w „Sanatorium miłości”
Już od pierwszego odcinka ósmej edycji programu wokół Barbary pojawiały się kontrowersje. Po emisji drugiego odcinka emocje tylko się nasiliły, a w internecie rozpętała się prawdziwa burza komentarzy.
Najgłośniejszy konflikt w programie dotyczy relacji Barbary z Lillą, z którą została zakwaterowana w jednym pokoju. Od początku było widać, że ich temperamenty mocno się różnią. Lilla nie ukrywała, że zachowanie współlokatorki bywa dla niej trudne.
W pewnym momencie przyznała wprost, że Basia „zagaduje wszystko i wszystkich”, przez co inni uczestnicy nie mają szansy dojść do słowa. Barbara często przejmowała inicjatywę w rozmowach i próbowała narzucać tempo całej grupie. W jednej ze scen zaczęła nawet śpiewać „O sole mio”. Dla części kuracjuszy było to zabawne, ale inni reagowali wyraźnym zmęczeniem.
Niewygodne pytania podczas randek
Kolejne emocje pojawiły się podczas tzw. szybkich randek. Barbara zadawała mężczyznom bardzo bezpośrednie pytania, które nie wszystkim przypadły do gustu.
Pytała między innymi o samochód, wakacje, a nawet o czystość paznokci. Jeden z uczestników w pewnym momencie nie wytrzymał i odpowiedział z ironią, czy ma jeszcze powiedzieć, ile wynosi jego emerytura.
Widzowie ostro komentują zachowanie uczestniczki
Zachowanie Barbary bardzo szybko stało się jednym z najgorętszych tematów w sieci. Część widzów uważa, że uczestniczka jest zbyt dominująca i męcząca dla otoczenia. Pojawiły się nawet głosy, że niektórzy nie wytrzymaliby z nią „nawet kilku minut”.
Jednocześnie są też fani programu, którzy twierdzą, że to właśnie dzięki niej tegoroczna edycja nie jest nudna i nabiera dynamiki. Po drugim odcinku w internecie pojawiła się jednak fala krytycznych wpisów. „Basia musi odpuścić, wyluzować”, „Basia pokazała dzisiaj, że nic i nikogo nie szanuje. Traktowała swoje koleżanki i kolegów poniżej krytyki”, „Barbara powinna trochę się uspokoić, a reżyser musi ją trochę poskromić, chyba że to jest wpisane w scenariusz programu”, „Opamiętaj się, kobieto, bo nikt z Tobą nie wytrzyma i wrócisz do domu”.
Wśród setek komentarzy jeden szczególnie rozbawił internautów. Jedna z widzek napisała krótko: „Pomyślcie sobie, że ja mam taką teściową!”.